Na moim strychu suszę zioła
dziurawiec na dziur łatanie
bez czarny - na bezsenność
na rumieńce - rumianek
na złość - złote złocienie
zimne noce - kocanki
na obżarstwa leczenie
fioletowe sasanki…………

autor: Kryha z Serwisu Miłośników Poezji

4 lipca 2019 r. wybraliśmy się z dziećmi z Zespołu Szkół przy Wielospecjalistycznym Szpitalu na wędrówkę po ugorach w poszukiwaniu ziół leczniczych. Znaleźliśmy mydlnicę, która można spotkać w składzie szamponów, płynów do mycia, piękną kocankę piaskową odtruwająca wątrobę, bylicę zwyczajną – święte ziół Słowian, a także pachnący kamforą wrotycz. Nota bene wrotycz to roślina, która odstrasza komary i kleszcze co w czasie lata ma niebagatelne znaczenie. W czasie naszej wędrówki zapoznaliśmy się także ze stanowiskiem nawłoci i dziurawca oraz spotkaliśmy piękny chaber bławatek.