Karnawał, zapusty – okres zimowych balów, maskarad, pochodów i zabaw, który rozpoczyna się w dniu Trzech Króli, a kończy Środą Popielcową.

Nazwa pochodzi od włoskiego carnevale, bądź caro, vale ("żegnaj mięso"). Istnieją także pokrewne nazwy w językach innych europejskich krajów i wszystkie oznaczają pożegnanie mięsa przed rozpoczynającym się wielkim postem.

Idei karnawału można doszukiwać się już u starożytnych gdyż wywodzi się ona kultów płodności i kultów związanych z uprawą roli. Uważano wtedy, że im wyższe będą skoki bawiących się tym wyżej będzie rosło zboże. Stąd karnawał to przede wszystkim tańce.

W dzisiejszych czasach okres karnawał niewiele różni się od pozostałych dni w roku. Tylko ostatnie dni karnawału tzw. Ostatki cieszą się jeszcze uznaniem i wtedy wiele osób spędza swój czas na zabawie. Natomiast najsłynniejsze karnawały na świecie, jak w Rio de Janeiro czy w Wenecji, nadal cieszą się ogromnym zainteresowaniem, przysparzając w/w miastom i turystów i... pieniędzy.

13 stycznia 2020 r. przygotowując się do swojej zabawy karnawałowej w warsztatach tworzenia ciekawych, kolorowych masek karnawałowych wzięły udział dzieci z Przedszkola Parafialnego z Milicza. Dzieci wysłuchały także krótkiej historii karnawału i oglądały sceny z kolorowego i wspaniałego karnawału w Wenecji i Rio de Janeiro.

Wielu marzy o tym aby przeżyć magiczne Święta Bożego Narodzenia. Wiedzą o tym w internacie SOSW w Miliczu. Pani Ania, p. Ewa, p. Justyna, p. Agnieszka i p. Asia, wychowawczynie w internacie SOSW, tworzą co roku klimat takich magicznych świąt. Klimat ten można potem przenieść do swoich domów. Cieszymy się, że i w tym roku w czasie tych przygotowań uczestniczyliśmy i my, Powiatowe Centrum Edukacji Ekologicznej. Na klimat świąt, jego niezapomnianą atmosferę mają wpływ wcześniejsze przygotowania i zabiegi. Bardzo ważne jest aby wprawić się w odpowiedni nastrój, znaleźć chwilę dla siebie, pomyśleć o innych, przywołać odpowiednie smaki i zapachy, zapomnieć o troskach, problemach. Taki nastrój towarzyszył nam przy dekorowaniu pierników, a wzmacniały go jeszcze kolędy i pięknie pachnąca cudna choinka. Wesołych i rodzinnych Świat Bożego Narodzenia!

12 grudnia 2019 r. w internacie SOS-W, zgodnie już z wieloletnią tradycją, wzięliśmy udział w wałkowaniu ciasta piernikowego, wykrawaniu pierników oraz ich pieczeniu. Powstały bardzo fantazyjne pierniki, a zapach pieczonego ciasta wprowadził nas w świąteczny klimat tak jak w wierszu Anny Bednarek, pt. „Świąteczne pierniki":

Ojej cóż za zapach
cynamon goździki
coś mi się wydaje,
że ktoś upiekł pierniki
świąteczne pierniki

Piernik – twarde ciemnobrązowe ciasto robione z mieszaniny mąki pszennej i żytniej, mleka, jajek, karmelizowanego cukru, miodu, mocno przyprawione cynamonem, imbirem, a czasem także goździkami, kardamonem, gałką muszkatołową, anyżem i lawendą. Nazwa piernik wywodzi się od staropolskiego słowa „pierny", czyli pieprzny. Pierwszy cech piernikarzy (kichlarzy, od niem. Küchler) w Polsce powstał w Krakowie. W Polsce w XVII wieku sprzedawano pierniki w aptekach jako skuteczny lek na wiele chorób. Był, podobnie jak w innych krajach, symbolem dobrobytu i wysokiego statusu społecznego. W XIX wieku pojawił się również w domach chłopskich. Podobno dawniej w skład wiana panny młodej wchodziła faska ciasta piernikowego i galaretowaty wywar mięsny na rosoły. Pokruszone pierniki wchodzą też w skład tradycyjnego staropolskiego sosu szarego. https://pl.wikipedia.org/wiki/Piernik

Nasze zaprzyjaźnione przedszkolaki z Przedszkola Parafialnego z Milicza przywędrowały do nas, do Powiatowego Centrum Edukacji Ekologicznej, na warsztaty „Robimy kartki świąteczne" z różnych odpadów czy to papierowych czy tekstylnych". Przed samymi warsztatami dowiedziały się , że zwyczaj wysyłania kartek i świątecznych zrodził się z w Wielkiej Brytanii. Wszystko za sprawą Sir Henry'ego Cole'a dyrektora Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie. Sir Henry Cole miał bardzo wielu znajomych i wypisywanie listów ze świątecznymi życzeniami zajmowało mu mnóstwo czasu. Przed Bożym Narodzeniem, w 1834 roku, wpadł na pomysł, aby zamówić u znajomego malarza rysunek z wypisanymi życzeniami, a następnie powielić go w drukarni i rozesłać do znajomych.

Natomiast projekt pocztówki bez koperty został zgłoszony podczas Niemieckiej Konferencji Poczt w Karlsruhe w 1865 r. przez Heinricha von Stephena, radcę dworu pruskiego i generalnego poczmistrza. Niestety na początku pomysł nie znalazł uznania, ale gdy udowodniono, że przyniesie to spore oszczędności w 1869 roku Poczta Cesarstwa Austro-Węgierskiego wypuściła pierwsze karty pocztowe a za nią inne państwa.

Słowo pocztówka znalazło się w języku polskim za sprawą Henryka Sienkiewicza, który wygrał konkurs na nazwę karty pocztowej w języku polskim.

Jak każdego roku, na zajęcia warsztatowe "Robimy kartkę świąteczną dla naszych przyjaciół", przyszli wychowankowie z Internatu Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego wraz z paniami wychowawczyniami, p.Anią, p.Justyną, p.Agnieszką, p.Ewą i p.Asią. Wraz nimi do PCEE dotarł świąteczny klimat! Wspaniałej, wieloletniej tradycji stało się zadość! Powstało bardzo dużo, a właściwie mnóstwo pięknych, świątecznych kartek dla mieszkańców milickiego DPS-u. Święta to ten szczególny czas pamięci o potrzebach innych ludzi i troski o nich zgodnie ze słowami znalezionymi w internecie:

„Czas, w którym budzi się radość, życie ustaje, spowalnia.
Czas, w którym raz jedyny w roku dostrzega się małe szczęścia."